Od kilku tygodni myślę o tym jak zaplanować ten mój nowy start. Notuję, rysuję, czytam blogi, oglądam webinary, kupuję kursy i poradniki. Odwiedzam także strony innych rękodzielników. I do czego mnie to doprowadziło? Myślę, że mam już zarys działania w głowie.
Mam plan, żeby nie działać zbyt spontanicznie. Chcę działać w bardziej zorganizowany sposób. Zarówno jeśli chodzi o szycie, tu mam na myśli konkretne modele, serię, kolekcje. Jak i prowadzenie promocji i sprzedaży. Czyli nie wszystko wszędzie i tak samo. Wycofuję się na ten moment z platformy sprzedażowej i skupię się na kontakcie bezpośrednim.
To tyle w bardzo ogólnym zarysie. Szczegóły będzie widać w kolejnych publikacjach.
Załączam Wam mapę marzeń. Moja mapa nie jest długą listą, ale bardzo ułatwia ustawianie priorytetów.

Stay tuned 😎